Czy już wkrótce ujrzymy następcę Diablo?
Gdzieś w okolicach początku lutego bieżącego, 2005 roku na
oficjalnej witrynie firmy Blizzard Entertainment pojawiła się pewna oferta pracy. Niby nic dziwnego, bo Blizzard ciągle się rozwija i szuka nowych pracowników. Jednak tego dnia serca wielu fanów serii Diablo zabiły mocniej niż zwykle. Otóż to sekcja
Blizzard North odpowiedzialna właśnie za obie części cyklu o Piekielnej Trójcy powiadomiła, iż poszukuje osoby na stanowisko
Lead Game Designer. Można by przypuszczać, iż chcą oni po prostu uzupełnić braki związane z odejściem sporej części zespołu pod koniec czerwca 2003 roku (pisaliśmy o tym także na łamach naszej witryny w wiadomości: "
Ojcowie Blizzarda Opuszczają Swoje Dziecko". Ogólnie po tym zdarzeniu przez kilka kolejnych miesięcy Blizzarda opuściło blisko 30 pracowników). Powód dobry, jak każdy inny. Nasuwa się jednak pytanie, czym miałby kierować nowy pracownik? Odpowiedź wydaje się być dość oczywista... Blizzard chce rozpocząć nowy projekt!
Oczywiście w dużej mierze są to tylko przypuszczenia, których nie można poprzeć żadnymi oficjalnymi informacjami. Jednak w świetle tego, iż miała już miejsce premiera
World of WarCraft zarówno w Stanach jak i w Europie oraz to, że w przypadku
StarCraft: Ghost Blizzard jedynie patronuje i czuwa nad pracami związanymi z tym tytułem można sądzić, iż nadeszła najwyższa pora na rozpoczęcie prac nad kolejnym produktem...
Osobiście w najśmielszych marzeniach wątpię, że będzie to Diablo III. Przyczyn, które powodują, że tak właśnie myślę jest naprawdę wiele. Jednym z głównych powodów jest to, że Diablo III mogłoby niektórych aspektach stać się konkurentem dla WoWa. (Jest to kwestia dyskusyjna i podejrzewam, że ile osób tyle istnieje opinii na ten temat. Mi natomiast chodzi o to, że sprzedaż jednego z tych tytułów mogłaby w znaczący sposób wpłynąć na popularność drugiego). Pragnę poinformować Was jeszcze o czymś. Poniżej przedstawiam listę "wolnych" pozycji w Blizzard North:
Od pewnego czasu mam przyjemność kręcić się w światku gier branży elektroniczno-rozrywkowej, być może nie tak długo, jak niektórzy z czytelników naszego serwisu, jednak jakieś pojęcie myślę, że posiadam. Także proszę mnie poprawić jeśli mylę się twierdząc, iż jakiekolwiek studio developerskie szukające osób na takie stanowiska jak podane powyżej nie chce rozpocząć, o ile już nie rozpoczęło prac nam nowym produktem.
Dobrze, wiem, że niektórym to może nie wystarczyć. Dlatego chce przytoczyć Wam o pewną sprawę. 17-go września 2004 roku na łamach zachodniego serwisu
Eurogamer.net pojawił się wywiad zatytułowany
Kings of the World, w którym
Tom Bramwell miał możliwość rozmowy z osobami:
Chrisa Siaty (jeden z producentów WarCrafta III) oraz akompaniującemu mu
George'owi Wangowi (Blizzard PR Coordinator). (Polskie tłumaczenie tego artykułu znajdziecie na łamach
WoW.Battlenet.pl). Pod koniec wywiadu pojawia się pytanie, które nas interesuje:
Eurogamer: Ostatnie pytanie. Korzystając z możliwości rozmowy z Wami, czy moglibyście powiedzieć coś na temat Diablo, StarCrafta, WarCrafta 4, jakiegoś z tych tytułów?
Chris Sigaty: Hm, zespół - osobiście znajduje się w grupie twórców WarCrafta III. Aktualnie pracujemy nad niezapowiedzianym tytułem, jednak proces jego developingu został nieco zmieniony pod wypływem World of WarCraft - oraz startu tej gry. Złapaliśmy jednak wiatr w skrzydła, jednak nie mogę powiedzieć nic więcej.
Eurogamer: Czy jest to WarCraft 4?
Chris Sigaty: [Uśmiecha się] Nie mogę, naprawdę nie mogę, ponieważ jest to nie zaanonsowany projekt. Myślę jednak, iż ludzie będą zadowoleni i mile zaskoczeni, kiedy przedstawimy więcej informacji na ten temat.
Z powyższej wypowiedzi wynika, że może być to WarCraft IV. Jednak, jako fani gier Blizzarda chyba wiecie, że z tą firmą i jej decyzjami nigdy do końca nic nie wiadomo. Pewne jest jednak to, że Jeden z zespołów firmy pracuje obecnie nad nie zaanonsowanym produktem. Dlatego też uważam, że podobną strategię włodarze firmy mogli zastosować w stosunku do wydziału North.

Okładka ta to jedynie żart, nie bierzcie jej na poważnie!
Wiem, że wielu z Was na pewno ucieszyła by wiadomość o rozpoczęciu prac nad Diablo III i zobaczenie w jak najszybszym czasie na pułkach sklepowych pudełka z wizerunkiem takim jak ten z obrazka powyżej. Ale podejrzewam, że jest to nieosiągalne w ciągu kilku najbliższych lat, o ile w ogóle kiedykolwiek pojawi się 3 część cyklu o Diablo, Baalu i Mefisto... Podejrzewam, że faktycznie Blizzard North o ile już nie pracuje, to zapewne w najbliższej przyszłości zacznie pracę nad nową grą cRPG. Nawet jeśli nie będzie to pozycja z Diablo w tytule to sądzę, że z tą serią gier będzie miała sporo wspólnego. Ponownie sprawi, że wielu miłośników tego gatunku zatonie w niezapomnianym świecie, owianym licznymi tajemnicami i obdarzonym wspaniałym klimatem. No a znając umiejętności pracowników Blizzarda wszystko to okraszone zostanie przyjemną dla oka oprawą wizualną i urozmaicone o doskonałą ścieżkę dźwiękową.
Pamiętajcie, że powyższe wywody i przemyślenia są jedynie wymysłem moim i z przyszłością mogą tak naprawdę mieć niewiele wspólnego, Dlatego potraktujcie ten artykuł z lekkim przymrużeniem oka. Jeśli natomiast zdarzyło by się tak, że coś z tych przypuszczeń okazałoby się prawdą to byłoby ciekawie :)